Treść Aktualności
Poezja Marii Duchnik uwielbia podróże. W ramach projektu ŻYCIE POMIĘDZY SŁOWAMI właśnie rozpoczęliśmy mini tournée z poezją po ośrodkach kultury i miejscach z duszą w naszym regionie. Jesień i jej zmienne nastoje, tysiące barw, mgły i nawet deszczowe dni, są nie tylko źródłem poetyckich inspiracji. Sprzyjają też nostalgii, wsłuchaniu się w słowa, wiersze i melodie jakie niesie jesienny wiatr.
Nasze podróże rozpoczęliśmy od Górowszczyzny – miejsc bardzo bliskich poetce, gdyż to tu, prze 13 lat, Maria Duchnik pracowała w Urzędzie Gminy, tymi ścieżkami wędrowała, zbierając inspiracje do kolejnych malowniczych wierszy. Nic dziwnego, że tak chętnie tu powraca.
W czwartek 15 października w Piwnicach Ratuszowych w Górowie Iławeckim odbyło się pierwsze z wyjazdowych spotkań z poezją. W klimatycznym miejscu wybrzmiały wiersze, czytane przez samą autorkę oraz Małgosię Mycio, która poprowadziła to magiczne spotkanie. Rozmowie dwóch poetek towarzyszyły nastrojowe dźwięki skrzypiec spod smyczka Pana Sławka Kuchara, muzyka z Kamińska. Nie zabrakło chwil pełnych wzruszeń, spotkań z przyjaciółmi sprzed lat, dzięki czemu wydarzenie było tym bardziej wyjątkowe, zarówno dla przybyłych gości jak i dla samej poetki.
W niedzielę 18 października kolejna podróż pełna wspomnień i wzruszeń. Maria Duchnik zagościła wraz ze swoją poezją w siedlisku TERRA NATANGIA w Żywkowie. To miejsce poetka darzy szczególnym sentymentem, i choć gminę Górowo Iławeckie opuściła już ponad pięć lat temu, do Żywkowa wraca choćby raz w roku, na koniec świata można powiedzieć ale, jak sama mówi – dla niej to świata początek. Choć Żywkowo to mała wioska na krańcu gminy (i kraju), to w przytulnych, gościnnych progach siedliska Pani Alicji Fevrier zebrała się liczna publiczność miłośników poezji. Tu sama poetka opowiadała o kolejnych czytanych wierszach, utworach wybranych przez wyjątkową grupę „CZEMU NIE” – grupę przyjaciół z Toprzyn, którzy sami przygotowali wyjątkowy scenariusz słowno – muzycznego spektaklu. Wiersze czytane przez autorkę i członków grupy przeplatały się z nastrojowo opracowanymi piosenkami. Spotkanie w Żywkowie, pełne emocji i wzruszeń już zaowocowało… powstał wiersz o ludziach i miejscu tak bliskim bartoszyckiej Wierszokletce.
Wracam tu jak do siebie Na koniec świata Choć dla mnie początek Mimo że boćki już dawno za morzem Ja klekot ich w sercu zawsze tu słyszę
Tu jeszcze Pan Władek gościł mnie z sercem Dziś Pani Ania czyni to samo Tutaj przyjaciół krąg wita mnie chętnie W te progi wchodzę radośnie i z wiarą.
Tu serca kawałek zawsze zostawiam Czy wiosną z boćkami Czy złotą jesienią Tu bliscy na mnie zawsze czekają Chętni z mym wierszem zatrzymać się chwilę
U Ali znajduję miłe ciepłe słowo Jurek z ekipą zawsze gotowi Na słowne potyczki gitarą i wierszem Czas pełen poezji Marzeń spełnionych
My już czekamy na dalsze spotkania zaplanowane na poetyckiej trasie. Przed nami spotkanie w Bisztynku (23.10) i Sępopolu (6.11). Zapraszamy już teraz, a wiersze niech się piszą po drodze.
Projekt ŻYCIE POMIĘDZY SŁOWAMI realizujemy dzięki LGD Warmiński Zakątek i dofinansowaniu z Narodowy Instytut Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego NOWE FIO 6 na lata 2021-2030
